• Wpisów:103
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:38
  • Licznik odwiedzin:5 877 / 2276 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witam kochani!
Jeżeli będziecie mieli czas, to odwiedźcie mojego photobloga. Potrzebuje waszego wsparcia w tym, co robię i trochę mogę zmotywować także was do działania <3

Oto link:
http://www.photoblog.pl/scradey/158785465
 

 
How it is, when people, who you like, who you trusted simply leave you and when they find new favorite on you're place? You don't know it. I unfortunately know it ... It hurts... Very hard ...
 

 
when i was happy, my life was wonderfull. Now, when life is sad and gray, when he heart me, I won't to die.
  • awatar *Mmm...: Hej fajny blog+ zapraszam do mnie plissss wczoraj zaczełam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiedy coś nabiera sensu, kiedy życie staje sie różowe, zawsze ktoś rozleje czarna farbe, by zniszczyc to co kolorowe.
  • awatar ♥ eMka ♥: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuchy , buty , telefony, parka , miętowa spódniczka i torebka . Moze akurat wpadnie Ci coś na prawdę tanio :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Trudno jest być samym sobą, a co dopiero udawać kogoś innego.
 

 
Na górze róże, na dole towar, jebac walentego! Wybieram browar ; D

Nwm jak wy, ale ja robię melanz z okazji antywalentynek ; D par nie wpuszczam. Kto wbija? ; D
 

 
Usiądę w kaciku, krew spłynie wolniutko, i odejdę cichutko...
 

 
~elo dobry człowieku strasznie nam cię brakuje. Mówię to szczerze, mówię co czuje. Teraz ten towar ku pamięci o tb na zawsze w sercu, w duszy i głowie~
Dobry człowiek odszedł. Z krwi i kości przyjaciel.

[*] żegnaj Kamil. spoczywaj bracie. Zapamiętamy ciebie już na zawsze. Tęsknimy za tb :C

[*] [*] [*] [*] [*] [*]
 

 
'został tylko napis "love forever" pod ich zdjęciem'
 

 
"Umiesz liczyć? Licz na siebie! Innych twoje szczęście jebie! Ty o suchym ryju, suchym chlebie, a przyjaciel w ryj sie śmieje!" ~ Lales
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
"użytkownik ma wyłączony telefon lub jest poza zasięgiem sieci..."
Ostatnio zbyt często to słysze...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
-Co cię do mnie sprowadza?
-Panie doktorze. Proszę przepisac mi coś na złamane serduszko, bolący tyłek po tym jak mocno skopalo mnie życie i skierowanie na intensywna terapie dla mojego byłego chłopaka z powodu jutrzejszej awantury.
 

 
Cham na zawsze pozostanie chamem, na wieki wieków amen.
 

 
Boże. Mam do ciebie małą prozbe. Wskaz mi dobra drogę do chłopaka, który przytuli i pocałuje mnie tak, bym poczuła sie potrzebna chociażby jemu. Amen
 

 
Cztery dłonie, dwoje ludzi, jedno uczucie, zero kreatywności. Standard...
 

 
Czasem czuje sie niedoceniana, doglebnie otępiała, oszalała i kompletnie opuszczona. Zaraz, zaraz.. czasem? kurwa czasem? Co ja pisze. Tak jest zawsze... Siedząc na lozku popijajac kakao wymyslam niepojęte historie podobne do filmow dla nastolatek przedstawaianych na polsacie, w ktorych dziewczyna poznaje fajnego faceta, zakochuja się w sb od pierwszego wejrzenia i maja wszystko i wszystkich głęboko w dupe. Zwykle historyjki z happy endem dla szczęśliwców lub tych, którzy marzą, by tak wlaśnie wygladało ich życie. ja cos czuje, ze sie nie doczekam na podobna historyjke...
 

 
Siema frajerze. Chce ci tylko powiedziec, ze meskosc to nie obwod bicepsa, tylko szacunek dla innych i samego siebie. Sila nie pokazesz ze jestes wart uwagi. pokazesz jedynie to, co najwieksze chuje robia z kobietami.
 

 
Jest tak blisko. chociaz tak daleko. Jego glos brzmi mi w uszach jak najpiekniejsza piesn. Chce go kochac bezgranicznie, bezinteresownie, lecz nie umiem. Odleglosc nas zabija i wie o tym doskonale. Nie chce mi juz tego mowic . Nie chce mnie zranic. Ja to czuje ze jest cos nie tak, wszystko sie wali. Kurwa mac...
  • awatar †Lifeisbrutal†: Ej.. Też jestem w związku na odległość i dobrze wiem, ze często jest bardzo ciężko, czasem wręcz nieznośnie, ale jeśli wam na sb zależny too walczcie o te uczucia zawsze jest szansa ze się jeszcze ułóż, Trzymaj się tej nadziei i sb to wmawiaj a nóż widelec, może wyjdzie. Powodzenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
'Łatwo się zgubić gdzieś między
marzeniami.. Otaczani szarymi
problemami..'
 

 
`Siedziała wieczorami na zimnym parapecie, ze słuchawkami w uszach i łzami w oczach. Ciągle powtarzała sobie, że będzie dobrze , nigdy nie było`
 

 
`Pocieszała wszystkich naokoło, nie wierząc we własne słowa, ale dzięki temu ratowała innych. Natomiast sama... sama nie potrafiła sobie pomóc. A przez jej maskę nikt nie potrafił dostrzec tego smutku, który w końcu ją zabił.`
 

 
`A ona po prostu miała tego wszystkiego dosyć, wiesz? Przestała się przejmować, zaczęła tłumić w sobie wszystkie uczucia..`
 

 
`Nie jestem damą . Lubię nosić rurki , kolorowe trampki , podkoszulkę ze śmiesznym nadrukiem , mieć pomalowane paznokcie na kolorowo i słuchawki w uszach , z których napierdziela rap lub metal. Więc nie mów mi dziwko , że jestem pustą dziunią , bo jak ci przypierdolę to odlecisz na swoim jednorożcu do krainy smerfów `
 

 
`Blada twarz w oknie. Rozciągnięta koszulka. Szerokie spodenki. Rozmazany makijaż. Rany na rękach. Łzy w oczach i brak tej głupiej chęci do życia. `
 

 
`szła ulicą. gdzie nie spojrzała widziała pary.. byli tacy szczęśliwi. przytulali się. całowali. trzymali za ręce. tak cholernie za tym zatęskniła. za tymi momentami kiedy liczyli się tylko Oni - Ona i On. zabolało.. ta świadomość, że już nigdy jej nie przytuli była tak strasznie trudna. `
 

 
-lubisz święta?
-Bardzo kocham tą świąteczną atmosferę < 3. A ty? lubisz?
-Nienawidze.
-dlaczego?
-Nienawidze tej sztucznej milości i udawania, że wszystko jest ok mimo, że nie jest. Założe sie, że u cb tez tak jest. Święta są sztuczne.
-U mnie tak nie ma. U mnie nie udajemy miłości. U mnie ona poprostu jest. <3

Wesołych Świąt kochani <3 ; ***
 

 
- Jestem przerażona.
- A czego się boisz?
- Boję się, że mogę skończyć sama. Boję się, że zawsze będę czyjąś przyjaciółką, siostrą, zaufaną, ale nigdy... wszystkim dla kogoś.
 

 
Śliczne ;** <3



 

 
“Wyrwał jej parasolkę z dłoni i kazał się gonić w deszczu. Jej trampki tonęły w kałużach, a włosy kręciły się na wszystkie możliwe strony. - Jesteś bezlitosny ! - wykrzyknęła z dziecinnym wyrazem twarzy. Podbiegł do Niej i czule całująć w czoło wręczył parasolkę do dłoni. Wziął ją na ręce i niósł ją tak przez całą drogę, aż doszli do Jej domu. Ściągnął delikatnie jej trampki i położył na kaloryferze. Wziął ręcznik i zaczął bezszelestnie wycierać jej włosy. -Przepraszam kochanie- powiedział, patrzeć jej prosto w oczy - Chciałem Cię przygotować.. -Na co ?- wykrztusiła z niezrozumieniem na twarzy _ Na moje odejście...-wyszeptał, spuszczając swój speszony wzrok. - Na co ?! - zaczęła krzyczeć _ Spokojnie kochanie to był sprawdzian. Oblałaś. Nie poradzisz sobie beze mnie. Zostaję Odetchnęła z ulgą. Wtulając się w Jego ramiona wyszeptała że jeszcze jeden taki numer, a osobiście go zabije, tak dla sprawdzianu...”
 

 
A mimo wszystko wciąż mam nadzieję , pieprzoną nadzieję , że kiedyś popatrzymy sobie w oczy , pocałujemy się i będzie tak cudownie , że aż nierealnie..
 

natkawee
 
kochana.istotka
 
Kochana wszystkiego Najlepszego z Okazji urodzin !!! ;*** <3